Blog > Komentarze do wpisu

Rzecz o środkach przeczyszczających

Nadużywanie środków przeczyszczających jest zabiegiem dość często stosowanym w przypadkach zaburzeń odżywiania, a także w "diecie" pro ana. W jednym z komentarzy padła prośba, aby poświęcić temu problemowi trochę uwagi, stąd w dzisiejszej notce nieco informacji na temat jak działają środki przeczyszczające, jakie są konsekwencje ich nadużywania, czego można się spodziewać w przypadku odstawienia.

Jak to działa?

Środki przeczyszczające ze względu na zasadę działania można podzielić następująco:

  • środki pęczniejące - ten typ przeczyszczaczy powoduje pęcznienie mas kałowych (poprzez zatrzymanie w nich większej ilości wody), powoduje to zwiększenie podrażniania ścian jelita, przez co uruchamia się naturalny odruch organizmu - wzmożenie perystaltyki i przyspieszenie wydalania. Towarzyszące skutki uboczne - wzdęcia, bóle brzucha, możliwe są także reakcje alergiczne. Zachodzi ryzyko odwodnienia.
  • środki zmiękczające i surfaktanty - ułatwiają mieszanie się płynów z masami kałowymi, a także pokrywają powierzchnię stolca cienką warstwą, która jest nieprzepuszczalna dla wody (celem zatrzymania wody w stolcu), powoduje to łatwiejsze przechodzenie mas kałowych przez jelita, bez wzmagania perystaltyki. Możliwe skutki uboczne to skurcze mięśni brzucha czy niekontrolowane wycieki z odbytu. Zachodzi ryzyko odwodnienia.
  • środki osmotyczne - działają na ściany jelita zmniejszając wchłanianie wody, przez co dochodzi do zatrzymania wody w jelicie i zmiękczania stolca. Skutki uboczne to - ryzyko odwodnienia, zwiększenie stężenia jonów magnezu i fosforanów w organizmie, co jest niebezpieczne dla osób, które mają problemy z nerkami. Tego typu środki są zalecane przez lekarzy jedynie doraźnie (stosowanie nie dłużej niż przez kilka dni).
  • środki stymulujące - działają na ściany jelita wzmagając skurcze mięśni, a tym samym perystaltykę jelit. Zalecane jest stosowane doraźne. Skutki uboczne - bóle brzucha. Zachodzi ryzyko wystąpienia tzw. zespołu jelita leniwego (osłabienie naturalnej perystaltyki).

Istnieją środki przeczyszczające naturalne (określone produkty spożywcze działające przeczyszczająco) oraz chemiczne (środki chemiczne powodujące określony efekt przeczyszczający). Różne środki działają z różną siłą.

Zasadniczy problem - czy środki przeczyszczające pomagają stracić na wadze?

Tutaj zakładam, że czytelnik ma podstawowe informacje dotyczące działania układu pokarmowego. Aby odpowiedzieć na postawione pytanie odwołajmy się do powszechnie znanych faktów.
Fakt #1 - zdecydowana większość kalorii zawartych w jedzeniu jest wchłaniana w obrębie żołądka i dwunastnicy.
Fakt #2 - środki przeczyszczające działają w obrębie jelit, przede wszystkim jelita grubego.
Fakt #3 - pokarm przesuwa się w ściśle określonej kolejności - jama ustna, przełyk, żołądek, jelito cienkie, jelito grube.
Fakt #4 - środki przeczyszczające zwiększają objętość wydalanego stolca poprzez zwiększone wydalanie wody i elektrolitów, które nie zawierają kalorii.

Wnioski - środki przeczyszczające nie powodują zmniejszenia wchłaniania w żołądku, ani nie przyspieszają przesuwania trawionych pokarmów poza jelitem, a zatem nie zmniejszają znacząco wchłaniania substancji odżywczych. Szacuje się, że zmniejszenie ilości wchłanianych kalorii na skutek przyjmowanie środków przeczyszczających wynosi około 10%. Spadki wagi notowane po przyjmowaniu przeczyszczaczy są efektem utraty wody.

Ktoś może zadać pytanie - dlaczego motylki czy osoby, które mają zaburzenia odżywiania stosują przeczyszczacze jako wsparcie w odchudzaniu. Część przypadków można uzasadnić brakiem wiedzy na temat tego jak działa układ pokarmowy i środki przeczyszczające. Natomiast trzeba także zaznaczyć efekt psychologiczny. Na blogach pro ana dość często spotykam się z wyrażaną przez ich autorki potrzebą "wewnętrznego oczyszczania się". Nawet jeżeli środki przeczyszczające nie powodują realnej utraty wagi, to ich zażywanie przynosi psychiczny komfort oczyszczenia. Na to właśnie dają się nabierać zdesperowane "kandydatki na anorektyczki".

Nadużywanie środków przeczyszczających w zaburzeniach odżywiania

Nadużywanie środków przeczyszczających tzn. przyjmowanie ich przez okres czasu dłuższy niż zalecenia lekarzy i/lub przyjmowanie dawek większych niż zalecane i/lub przyjmowanie bez wyraźnej potrzeby. Konsekwencje nadużywania przeczyszczaczy zależą od typu środka, którego się nadużywa. Część konsekwencji dotyczy wszystkich środków, część kilku.

  • Zaparcia - wbrew pozorom przewlekła nadużywanie środków przeczyszczających prowadzi do chronicznych zaparć. W przypadku zaburzeń odżywiania dość często powoduje do zwiększenie ilości czy częstotliwości przyjmowania środków przeczyszczających, co tylko powiększa problem.
  • Odwodnienie - czyli nadmierna utrata wody przez jelita. Fizyczne objawy to m.in. zawroty głowy, osłabienie, obniżenie ciśnienia krwi. Odwodnienie może również przyczynić się do destabilizacji równowagi elektrolitów w organizmie.
  • Zaburzenie równowagi elektrolitowej - następuje głównie przez nadmierną utratę elektrolitów wraz z wodą. Fizyczne objawy to m.in: nudności, wymioty, bóle głowy, złe samopoczucie - na skutek utraty nadmiernej ilości jonów sodu; osłabienie mięśniowe, skurcze mięśni, zaburzenia rytmu pracy serca - na skutek nadmiernej utraty jonów potasu.
  • Obrzęki - często powtarzające się przypadki utraty wody z organizmu mogą prowadzić do stanu, w którym organizm próbując zapobiegać odwodnieniu zacznie gromadzić wodę.
  • Krwawienie z jelit - jest konsekwencją notorycznego podrażniania ścian jelita. Na dłuższą metę może prowadzić do anemii.
  • Dysfunkcja jelit - tutaj trzeba zaznaczyć, że część dysfunkcji nabytych przez długotrwałe nadużywanie środków przeczyszczających może być przejściowe,ale może być także trwałe. Oprócz wspomnianego wcześniej zespołu jelita leniwego, możliwy jest całkowity zanik perystaltyki (istnieje także ryzyko wystąpienia nowotworu jelita grubego). Najbardziej oczywistą konsekwencją dysfunkcji jelit jest zaburzenie wydalania.

Spowodowane przez nadużywanie środków przeczyszczających objawy t.j. wzdęcia, uczucie napęcznienia, zaparcia dość często powodują, że osoba cierpiąca na zaburzenia odżywiania odczuwa zwiększony przymus przeczyszczania się. To z kolei powoduje dalsze i bardziej intensywne nadużywanie przeczyszczaczy. Wraz z czasem organizm wykazuje tolerancję na środki przeczyszczające - potrzebne są coraz większe dawki, aby uzyskać ten sam efekt. W ten sposób błędne koło się zamyka.

Odstawienie środków przeczyszczających

W zależności od tego jak długo trwało i jak intensywne było nadużywanie przeczyszczaczy, różny będzie czas trwania (od kilku dni do kilku miesięcy) i intensywność objawów odstawienia. Obserwowane konsekwencje to przede wszystkim zaparcia, zatrzymanie wody w organizmie, uczucie "napęcznienia" i chwilowy przyrost wagi, w przypadku długotrwałego i znacznego nadużywania upośledzenie funkcji jelit może powodować np. wytworzenie kamieni kałowych. Te dwa ostatnie są trudnym problemem w przypadku osób cierpiących na zaburzenia odżywiania. Dlatego odstawienie przeczyszczaczy to nie tylko kwestia zadbania o stan fizyczny danej osoby, ale również jej stan psychiczny.

Specjaliści zajmujący się leczeniem zaburzeń odżywiania zalecają różne sposoby odstawienia - albo całkowite odstawienie, albo stopniowe zmniejszanie użycia środków przeczyszczających. W pierwszym przypadku problemem może być uciążliwość konsekwencji odstawienia (nie tylko fizycznych, ale także psychicznych). W drugim - wydłużenie czasu szkodliwego działania przeczyszczaczy na organizm. Ogólnie istnieje tendencja, aby osoby, które środki przeczyszczające stosowały krótko, nieregularnie, w mniejszych dawkach, odstawiały je całkowicie. Natomiast osoby, które środki przeczyszczające stosowały długo, regularnie i większych dawkach najpierw stopniowo obniżyły użycie przeczyszczaczy.

piątek, 16 kwietnia 2010, anty_pro_ana

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/04/16 17:52:35
Bardzo ciekawy tekst, spójny i wymowny. Prawdą jest to, że najważniejszy jest efekt psychologiczny w zażywaniu środków przeczyszczających. Osoby chorujące na ED często wiedzą dość sporo o swojej chorobie, skutkach, lekach i dietach a mimo to potrzeba pozbycia się znienawidzonego jedzenia jest silniejsza niż logiczne myślenie o konsekwencjach brania przeczyszczaczy.
-
Gość: lalala, dynamic-78-8-248-235.ssp.dialog.net.pl
2010/04/16 23:06:34
dzieki wielkie za ten artykul. swietnie rozwinelas temat :)
ale nie zgodze sie z tym, że od tego sie nie chudnie, bo schudlam na przeczyszczaczach grubo ponad 10 kg. co prawda stosowalam tez diete, ale nie az tak bardzo restrykcyjna zeby tyle schudnac, zadnego ruchu nie uprawialam. oczywiscie nie namawiam nikogo do stosowania tych srodkow, troche sie boje ze to tak zabrzmialo. to mi powoli rujnuje zycie, jestem od tego uzalezniona psychicznie i fizycznie, mam chyba anemie
pozdrawiam i dzieki jeszcze raz, mam nadzieje ze cos do mnie dotrze
-
2010/04/16 23:20:02
Dzięki verdemia.

@lalala - no właśnie tu tkwi szkopuł - Ty wierzysz, że schudłaś dzięki śr. przeczyszczającym, a jest to fizycznie niemożliwe. To tkwi w Twojej głowie tak mocno, że racjonalne argumenty nie przemawiają do Ciebie. Mogłabym zrobić tutaj bilans energetyczny, przedstawić wyniki badań doświadczalnych, a i tak bardziej wierzyłabyś w to co podpowiada Ci Twoje przywiązanie do przeczyszczaczy. Nie pisze tego złośliwie, ani, żeby sprawić Ci przykrość, więc wybacz bezpośredniość.
Cieszę się, że podoba Ci się notka. Ja dziękuję Tobie za zmobilizowanie mnie do jej napisania :-) I życzę Ci powodzenia.
-
Gość: xjemiolax, np-16-178.prenet.pl
2010/04/17 15:23:52
uważam, że nie powinno się gnoić ludzi chorych na anoreksję czy też bulimię tylko starać się im wytlumaczyc co robią i pomóc.
-
2010/04/17 16:11:12
@xjemiolax - oczywiści, że nie powinno się gnoić, tłumaczenie nie jest najlepszym pomysłem, pomóc można wtedy gdy chora osoba chce wyzdrowieć. Możesz mi wyjaśnić skąd taki komentarz?
-
Gość: M, daq145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/26 17:29:13
Hej, piszę pracę licencjacką na temat anoreksji, bardzo pomocne byłoby dla mnie to co napisałaś w poprzedniej notce z 2009 roku, a mianowicie 'Historia ruchu pro-ana', mogłabyś mi powiedzieć skąd to masz? Książka albo coś?
-
2010/04/26 18:32:12
Nie istnieje żadna książka na temat pro ana. Jeszcze. Jeżeli szukasz informacji na ten temat to zajrzyj tutaj, lub np. tutaj. To co napisałam to poskładane strzępki informacji znalezione w sieci (na stronach takich jak te dwie). Posiadam jeszcze jeden artykuł, który zawiera informacje na ten temat (w formacie pdf), jeżeli jesteś nim zainteresowana - daj znać na maila (w lewej kolumnie, na głównej stronie bloga). Pozdrawiam!
-
2010/04/26 18:34:53
W prawej kolumnie oczywiście. Przepraszam.
-
Gość: blu, 84-10-76-61.dynamic.chello.pl
2013/03/02 00:41:40
To jest niesamowite, jaką "fizjologię alternatywną" potrafią wymyślić chore, i ja też, nawet przy sporej wiedzy, mam trochę nieracjonalnych przekonań. Przytyłam w okresie w którym jadłam dużo lodów, i boję się jeść lody, tylko coś co przygotowałam sama (zamrożone danonki albo jakiś sok itp.) akceptuję. I chociaż wiem, że przyczyna przyrostu wagi była inna (zwiększony apetyt po lekach i po prostu jedzenie więcej) to boję się nie tylko leku, na którym byłam wiecznie głodna, ale też lodów, które wtedy jadłam. Na tej samej zasadzie ktoś może wierzyć, że schudł dzięki przeczyszczaniu.
Nie zawsze nadużywanie tych leków wynika z niewiedzy. Ja doskonale wiem, że w ten sposób się nie chudnie, ale uczucie po przeczyszczeniu się wdaje mi się nie tylko przyjemne, ale też łatwiej mi po tym ograniczać jedzenie, nie chcę "zepsuć" tego uczucia lekkości. No i czasami to jest takie autoagresywne: chcę, żeby mnie bolał brzuch, chcę mieć wrażenie, że zostaną ze mnie tylko kapcie przy sedesie ;) To dokumentnie chore, ale przecież nie bardziej niż cięcie się, tylko mniej estetyczne :P
To zdumiewające, od jak dziwnych, i nawet nieprzyjemnych przecież rzeczy można się uzależnić.
Swoją drogą, jak się nie je, to żadna ilość wody może nie pomóc, zaparcia są i tak. Prawda jest taka, że ciężko zachować prawidłowe działanie przewodu pokarmowego, nie jedząc. To kłopotliwe dla kogoś, kto chciałby ważyć "tylko siebie" (a nie to co zjadł, nie zawatość jelit, nie wypitą wodę), dla kogo obecność czegoś jest frustrująca, przeczyszczanie się jest niezbyt skuteczną próbą obejścia tego. W każdym razie u mnie anorektyczne zachowania są mocno wokół określania "to jestem ja, a to nie jestem ja, ile ja ważę", ja bez ubrania, bez kupy, bez niczego ;) Nieraz bardziej od przytycia frustrowała mnie możliwość, że zważyłam coś "niepotrzebnego". I w tym kontekście rozumienie działania leków i tak nic nie zmienia.
-
Gość: Cllodie, 82-160-108-131.tktelekom.pl
2014/11/20 00:05:52
Bardzo nie podoba mi się to zdanie autora : Na to właśnie dają się nabierać zdesperowane "kandydatki na anorektyczki". Sądzę, ze wykazuje ono brak szacunku dla osób chorujących na anoreksję lub osób, u których choroba zaczyna się rozwijać. To wyraz nieprofesjonalizmu autora. Żaden autor nie powinien w żadnym zdaniu przejawiać lekceważącego stosunku do tego co opisuje.
Terapia anoreksji, bulimii