Blog > Komentarze do wpisu

ED i nałogowa regulacja uczuć

W jednym z dawniejszych wpisów zastanawiałam się nad tym, w jakim stopniu zaburzenia odżywiania można traktować jako uzależnienia. W innym wpisie do zaburzeń odżywiania odnosiłam jeden z mechanizmów uzależnień - system iluzji i zaprzeczeń. Inny mechanizm opisujący uzależnienia, który moim zdaniem warto odnieść do zaburzeń odżywiania (a także pro ana), to nałogowa regulacja uczuć.

Zacznijmy od tego, że człowiek z definicji jest zwierzęciem szukającym przyjemności i unikającym sytuacji nieprzyjemnych. To wszystko, co jest dla nas źródłem odczuć pozytywnych jest realizowane jak najczęściej, natomiast to, co jest źródłem stresu, niezadowolenia, przygnębienia, jest unikane bądź neutralizowane. Cały ten mechanizm jest regulowany na poziomie naszego mózgu (o systemie nagrody pisałam np. tutaj).

W przypadku uzależnień dochodzi do sytuacji, w której dana osoba zaczyna stosować i nadużywać "drogę na skróty", którą jest właśnie to, od czego ta osoba jest/staje się uzależniona. W normalnej sytuacji radzenie sobie z sytuacjami typu stres czy też wywoływanie przyjemnych doznań wiąże się z włożeniem w to wysiłku, a nałogi mają to do siebie, że oferują coś, co jest stosunkowo łatwo dostępne i szybko działa. Obiekt uzależnienia (czy to alkohol, czy inna substancja psychoaktywna, czy też w przypadku uzależnień behawioralnych czynność typu hazard, seks, itd.) staje się głównym, a czasem jedynym środkiem, dzięki któremu osoba uzależniona może poprawić sobie nastrój lub uniknąć "doła".

Czy mechanizm nałogowej regulacji uczuć można odnieść do zaburzeń odżywiania?

Wnioskując z relacji osób z ED jak najbardziej tak. Rozbierając ED na czynniki pierwsze można wyróżnić całą gamę zachowań, które regulują uczucia, tak samo jak alkohol u alkoholika, czy hazard u hazardzisty:

  • ćwiczenia fizyczne (powodują wydzielanie endorfin, generujących poczucie euforii),
  • napady obżarstwa (jedzenie określonych produktów powoduje przyjemne doznania na poziomie chemicznym, jak i psychicznym, np. jedzenie emocjonalne),
  • prowokowanie wymiotów czy przeczyszczanie się (przez osoby mające ED opisywane są jako przynoszące poczucie ulgi, łagodzące poczucie winy),
  • głodówka (również opisywana jako dająca poczucie lekkości i euforii),
  • itd.

Rozważając głodówkę jako potencjalny środek nałogowo regulujący uczucia, warto zauważyć, że w przeciwieństwie do innych zachowań typowych dla różnych zaburzeń odżywiania, nie da się go zaaplikować na życzenie - jest to stan/proces, który wymaga czasu, co jest sprzeczne z założeniem, że nałogowa regulacja uczuć wymaga czegoś, co działa szybko. Jednak jeżeli spojrzymy na głodówkę w nieco szerszym kontekście, to okaże się, że jednak ma ona wiele wspólnego z innymi zachowaniami uzależniającymi. Np. rezygnacja czy odmowa posiłku, dające poczucie satysfakcji. Np. układanie niskokalorycznych jadłospisów, studiowanie diet i tabel kaloryczności różnych produktów, również może być źródłem przyjemnych doznań czy środkiem łagodzącym niepokój i stres.

Również uczestnictwo w pro ana jest potencjalnym środkiem nałogowej regulacji uczuć. Pomijając aspekty związane z zachowaniami typowymi dla ED, można tutaj wymienić np. pisanie na blogu, (pozwala na ponowne przeżywanie tego, co dawało przyjemność lub łagodziło napięcie i stres) czy też satysfakcja z dużej ilości komentarzy zawierających oczekiwane przesłanie.

Myślę, że obecność nałogowej regulacji uczuć w zaburzeniach odżywiania, może być jedną z przyczyn, dla których leczenie ED wymaga czasu i wysiłku. Rezygnacja z tego co proste, szybkie i znane, a także praca nad odnalezieniem nienałogowych środków, które pozwolą na odczuwanie zadowolenia czy łagodzenia stresu, to nie jest zadanie ani proste, ani szybkie.

środa, 16 marca 2011, anty_pro_ana

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Asia33, *.zacheta.szczecin.pl
2011/03/17 22:15:25
B. mądrze to przeanalizowałaś, jak zawsze zresztą :)
Ja, jako terapeuta uzależnień, dodałabym również działanie mechanizmu "rozdwojenia ja", czyli budowania dwubiegunowego poczucia wartości - jestem albo wspaniała, wszechmocna i piękna kiedy udaje się nie jeść albo obrzydliwa kiedy złamię swoje zasady. Samopoczucie uzależnione od tego, co sięudaje z jedzeniem i tak samo widzenie siebie samej. Co Ty na to?
-
anty_pro_ana
2011/03/18 06:23:29
Asia33,
bardzo Ci dziękuję za komentarz.
Powiem tak - chciałabym poświęcić mechanizmowi "rozdwojenia ja" oddzielny wpis, tak jak w przypadku mechanizmów iluzji i zaprzeczeń oraz nałogowej regulacji uczuć. Myślę, że opis ED w kontekście uzależnień bez tego nie byłby kompletny. Skoro istnieje tak wiele analogii między ED i uzależnieniami nie dziwi to, że także "rozdwojenie ja" w pewnym zakresie dobrze opisuje istotę ED. Nie chcę tutaj wchodzić w szczegóły, bo nie będę miała o czym pisać w notce ;-)
-
Gość: spode, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/18 19:41:05
porównanie trafione w dziesiątkę, myślę sobie
-
Gość: M., *.adsl.inetia.pl
2011/04/22 07:45:13
"... rezygnacja czy odmowa posiłku, dające poczucie satysfakcji. Np. układanie niskokalorycznych jadłospisów, studiowanie diet i tabel kaloryczności różnych produktów, również może być źródłem przyjemnych doznań czy środkiem łagodzącym niepokój i stres."


Dokładnie..!
Terapia anoreksji, bulimii