Blog > Komentarze do wpisu

Od czego zacząć

W tej notce postaram się podsunąć kilka sugestii co zrobić, gdy ktoś, kto zmaga się z zab. odżywiania zdecyduje o tym, że czas na zmiany.

1. Motywacja

Motywacja do zdrowienia jest kluczowym elementem każdej terapii. Ktoś, kto leczyć się nie chce, nie wyzdrowieje. Dlatego moim zdaniem, zanim zacznie się szukać profesjonalnej pomocy, warto przemyśleć to dlaczego ktoś decyduje się na zmiany. Jeżeli motywacja w rzeczywistości jest chęcią ugłaskania zaniepokojonej rodziny, albo próbą pozbycia się bulimii i zatrzymania anoreksji, to nie ma sensu zawracanie głowy komukolwiek.

2. Wsparcie

Z maili, które dostają wynika, że wiele osób, które rozważa podjęcie leczenia, boi się powiedzieć swoim bliskim o chorobie. Jestem w stanie to zrozumieć, bo reakcje niektórych bliskich na hasło "anoreksja" czy "bulimia" reaguje źle. Nie będę się tutaj bawić w eufemizmy, chodzi o reakcje typu - próba zignorowania problemu ("jesteś pewna, że sama nie dasz rady?"), bagatelizowanie ("z tego się wyrasta"), obwinianie ("sama jesteś sobie winna") itd.

Z drugiej strony zaangażowanie bliskich w leczenie zab. odżywiania może być bardzo pomocne, a nie raz wręcz decydować o powodzeniu terapii.

Dlatego warto dobrze przemyśleć - kto z kręgu bliskich osób mógłby pomóc. Czasami strach przed wyjawieniem bliskim tego, że jest się chorym na ED, jest irracjonalny. Nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji. Poza tym można próbować doedukowac rodzinę. Warto przełamać się i poszukać sojuszników. Jeżeli nie w rodzinie, to wśród przyjaciół. Opcji jest sporo, trzeba tylko rozejrzeć się.

3. Cierpliwość

Leczenie zab. odżywiania wymaga bardzo dużo ciepliwości. Dlaczego?

- ponieważ nie istnieje magiczny lek, który zmieni wszystko z dnia na dzień;

- leczenie ED wymaga czasu,

- czasem, aby zrobić krok do przodu, trzeba najpierw zrobić kroczek do tyłu, wpadki, chwile załamania to chleb powszedni, warto opracować sobie plan awaryjny na sytuacje pt. "rzucam to wszystko w diabły",

- nie zawsze "iskrzy" między wybranym lekarzem czy terapeutą, a pacjentem/klientem, ale to, że nie zawsze "iskrzy" nie znaczy, że ktoś jest beznadziejnym przypadkiem, dlatego jeżeli leczenie nie wypali, nie warto poddawać się, a warto szukac pomocy gdzie indziej.

Dlatego zanim jeszcze podejmie się leczenie, warto uzbroić się w cierpliwość.

4. Psycholog czy psychiatra

Moim zdaniem leczenie ED warto rozpocząć od wizyty u lekarza psychiatry. Wprawdzie leczenie ED to przede wszystkim psychoterapia, ale zab. odżywiania przeważnie niosą konsekwencje fizyczne, dlatego warto przyjrzeć się stanowi zdrowia. Poza tym zaburzeniom odżywiania dość często towarzyszy depresja, która może utrudniać terapię. A lekarz psychiatra ma opcję włączenia farmakoterapii, która może ułatwić dalsze leczenie.

5. Gdzie szukać pomocy

Przy szukaniu miejsc oferujących pomoc osobom z ED możliwości jest wiele - od Google, przez ogłoszenia w gazecie, po lokalne Centrum Interwencji Kryzysowych. Na forach internetowych poświęconych leczeniu ED i innych problemów psychicznych można znaleźć polecane gabinety, przychodnie i oddziały.

6. Jaka terapia

Istnieje wiele typów terapii dostępnych dla osób, które chcą się leczyć. Już wspominałam o tym w komentarzach, ale powtórzę tutaj jeszcze raz - na pierwszym etapie leczenia ED najczęściej polecaną terapią jest behawioralno-poznawcza, która w miarę szybko daje narzędzia do tego jak radzić sobie z zachowaniami anorektycznymi czy bulimicznymi. Natomiast trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nurt psychoterapii to tylko jeden z czynników, który ma znaczenie w skuteczności leczenia. Inne ważne czynniki to wspomniana wyżej motywacja, to nawiązanie więzi terapeutycznej z psychologiem, który psychoterapię prowadzi.

Terapia indywidualna to jedna z opcji. Inne możliwości to np. terapia grupowa czy rodzinna, które mogą znacznie zwiększyć szanse na powodzenie leczenia. Inne formy terapii wspomagających to np. arteterapia (czyli leczenie sztuką). Jeżeli znajdzie się już prowadzącego psychiatrę czy terapeutę warto zapytać o możliwości takiego wspomagania leczenia.

7. Ile to kosztuje

Jeżeli ktoś z różnych powodów decyduje się na szukanie pomocy bezpłatnie, to jest taka możliwość. Wsytarczy zajrzeć na strone internetową właściwego oddziału NFZ, aby sprawdzić, które placówki mają kontrakty na leczenie psychiatryczne.

Nie ma reguły, że leczenie płatne jest lepsze niż to na NFZ. Natomiast trzeba zdawać sobie sprawę z ograniczeń w przychodniach zakontraktowanych przez NFZ - zwykle czas wizyty jest krótszy, czas oczekiwania na wizytę dłuższy.

8. Ile to trwa

Nie da się tego przewidzieć. Specjaliści zwykle szacują, że leczenie anoreksji czy bulimii trwa kilka-kilkanaście miesięcy. Jeżeli np. lekarz czy psycholog mówi, że za 3 miesiące będziesz jak nowa/nowy, to poszukaj sobie lepszego lekarza czy terapeuty.

9. Kto pyta nie błądzi

Jeżeli masz wątpliwości co do przebiegu terapii, ewentualnych leków, tego co się z tobą dzieje - zapytaj o to swojego lekarza czy terapeutę. Taką mają pracę i nie ma w tym nic niezwykłego, że chcesz wiedzieć więcej.

10. A może dam radę sama/sam...

Niestety nie każdemu łatwo przychodzi zaakceptowanie pomocy z zewnątrz. Sięgając po czyjąś pomoc czują się słabi, wrażliwi, gorsi. W takim układzie warto się zastanowić dlaczego jak zepsuje się nam samochód, to oddajemy go w ręce mechanika? Dlaczego korzystamy z usług piekarza, szewca, dentysty, ginekologa, grabarza itd.? Dlatego, że są fachowcami w swoich dziedzinach.

 

Wszystkim, którzy decydują się na podjęcie leczenia życzę wytrwałości, siły i sukcesów :-)

Wszystkim, którzy decydują się na trwanie w chorobie życzę tego, aby zmienili zdanie, zanim konsekwencje takiego wyboru staną się nieodwracalne :-)

poniedziałek, 13 czerwca 2011, anty_pro_ana

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/18 18:22:16
Bardzo dobry wpis. Motywacja i cierpliwość to dwie kluczowe sprawy. Ja bym powiedziała, że cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość i zgoda na to, że można po drodze wielokrotnie upadać ale wciąż NADZIEJA ZE SIĘ UDA (motywacja!) Wszystkim powodzenia w walce z ED. Maramausch (zaburzeniajedzenia.blogspot.com/)
Terapia anoreksji, bulimii